Gommier

 

  1. Nazwa

Gommier

 

  1. Miejsce praktykowania

 

Martynika, Dominika, Santa Lucia

 

  1. Historia

 

Gommier jest tradycyjną łódką Indian z Karaibów, która na początku nie miała ani żagla, ani steru. Używano ją do połowu i transportu. To bez wątpienia najstarszy typ łodzi na Martynice.

 

Gommier jest tradycyjną łódką, budowaną także dzisiaj z wykorzystaniem tych samych technik, co niegdyś. Jeszcze zanim Krzysztof Kolumb dotarł do Indii Zachodnich, istniały takie łodzie używane przez miejscowych do przemieszczania się między wyspami i do łowienia ryb.

Jej technika budowy związana jest z obecnością rdzennych Amerykanów, którzy niegdyś zamieszkiwali Zachodnie Indie. Gommier było podstawowym środkiem transportu mieszkańców Karaibów od czasu pojawienia się ludzi w tym regionie świata, aż do przybycia osadników (XVI wiek).

Gommier używa się na całym wybrzeżu Martyniki. Podczas II wojny światowej (1939-1945) młodzi mieszkańcy, odpowiadając na wezwanie generała de Gaulle'a z 18 czerwca 1940 roku, dołączyli do wolnych francuskich sił zbrojnych na Saint Lucia i Dominice, właśnie wykorzystując ten rodzaj łodzi. Ten okres historii Martyniki znany jest jako „la dissidence” (sprzeciw). W tym okresie zakaz wycinania tych drzew przyczynił się do rozpowszechnienia łodzi przypominającej gommier, która jest nazywana Yole. Niedostatek drzew sprawił, że stopniowo zostały zastąpione przez łodzie motorowe.

 

4. Opis (zasady, zawodnicy, miejsce, sprzęty, urządzenia etc.)

 

Gommier to jednoczęściowy statek wykonany z pnia ("bwa fouyé") i nosi nazwę tego drzewa.

Obie łodzie (gommier i yole) nie mają kilu, stąd potrzeba zastosowania "bois dressés", jako przeciwwagi. Gommier uważa się za bardziej niestabilną i dlatego wymaga więcej pracy od członków załogi. Przy niewykwalifikowanej załodze wywrotki są częste. Łódź gommier zwykle mierzy od 5 do 7 metrów.


Yole jest zbudowana z ramy, na której montowane są deski. Łódką kieruje się za pomocą długich łopatek umieszczonych z tyłu łodzi. W zawodach, załogi yole składają się z 15 osób załogi i posiadają żagle do 80 m2. Załoga gommier składa się z 10 osób, a żagle mają od 55 do 60 m2.

Różnice techniczne nie sprawiają, że łodzie yole są lepsze od gommier, ponieważ w żegludze, z wyjątkiem kompetencji załogi, jej motywacji i doświadczenia, a także organizacji pracy, w grę wchodzi także jakość materiału, a także stosunek waga-moc łodzi. Nie zawsze wystarczy mieć największy żagiel, aby wygrać.
Gommier to bardzo wymagający sport drużynowy, w którym załoga musi wykazać się wytrzymałością, elastycznością, dyscypliną i umiejętnościami technicznymi.

Antropolog Thierry Letang dokonał analizy materiałów, z których wykonywane były łodzie na Karaibach. Według niego Taino-Arawak z Wielkich Antyli lub Kalinago z Małych Antyli budowali swoje łodzie zwane kanawa lub kanaoa, używając różnych materiałów:

1. Cedrela Odorata, mahoń miejscowy, czerwony mahoń, mahoniowy cedr, czerwony cedr, na duże pirogi bojowe.
2. Dacryodes excelsa, drzewo gommier blanc (białe), służyło do budowy dużych łodzi, chociaż rozmiar pnia jest na ogół mniejszy niż mahonia czerwonego, jego żywica lub guma były również używane do uszczelniania szczelin.

3. Bursera simaruba, zwana gommier rouge (czerwone).  Pod koniec lat 90. XVI w. Labat twierdził, że wbrew temu, co mówili inni badacze (np. Du Tertre), ten materiał nie jest bezużyteczny, i wielu wykorzystywało go do budowy łodzi.

4. Na Wielkich Antylach wykorzystywano Ceiba pentandra do produkcji piróg, które mogły pomieścić do 150 wioślarzy. Podobnie na kontynencie, możliwe jest, że mieszkańcy mogli zrobić to samo. Wiemy, że zrobili małe przybrzeżne łodzie rybackie i "łodzie manioku", przeznaczone do odbioru piasku lub mąki. Te czółna musiały być suche, aby uniknąć zgnilizny tego drewna zwanego "flo" (światło).

5. Na Wielkich Antyli używano także Figuier maudit, zwanego "bwa flo" (Ficus indica lub citrifolia); a także Ochroma pyramidale zwanego fwomajé, pripri, mapou, bwa flo, balsa.
6. Taino mogli również używać mahoniu (Swietenia mahogani) lub galba (Calophyllum calaba) do produkcji łodzi.
7. Guillaume Coppier, jako jeden z nielicznych autorów, wspomniał o Hymenea courbaril używanego do produkcji łodzi na Małych Antylach.
8. Elementy łodzi nazywanej na Karaibach chimalouba (które znajdują się także na gommier, z tym wyjątkiem, że są mocowane za pomocą gwoździ) zostały wykonywane w białym mahoniu (Simarouba amara) a na bokach pokryte Ischnosiphon arouma.

     

Bursera simaruba - Burseraceæ - Gonmyé, gonmyè wouj, gonmyé bayè.

 

"Odwiedziłem nasze lasy i wkrótce znalazłem drzewo wystarczające do zbudowania łodzi o długości trzydziestu ośmiu stóp, szerokości pięciu stóp w środku: było to Gommier.
Tak nazywa się to drzewo, ponieważ wydziela ono samoistnie lub gdy wykonuje się nacięcie, znaczną ilość białej gumy, kruchej, gdy jest dobrze wysuszona, zwykle o konsystencji wosku, o zapachu aromatycznym, który pali się doskonale, niezależnie od tego, czy pali się ją bezpośrednio czy z knotem. Zapach, który ono wywołuje, jest przyjemny, nic lepiej nie oczyszcza powietrza, ani miejsca, które było długo zamknięte, niż spalić tam tę gumę; to, co ma z niedogodności, to to, że jej dym jest gęsty i bardzo ciemnieje. Niewielu mieszkańców robi więc świeczki ...

Widząc wielkość łodzi, zdajemy sobie sprawę jak duże są tego rodzaju drzewa. Są jeszcze większe niż te, których używałem. Znalazłem jedno z nich jakiś czas później, miało około osiemdziesięciu stóp pnia, okrągłego, jakby zaokrąglonego, i prostego jak strzała ...
Wracając do Gommiers, powiem, że aż do czasu, kiedy byłem w Les Isles, używali ich tylko do budowy łodzi; nie używali go nawet do palenia, pod pretekstem, że trudno było je pociąć na kawałki, i że robi się z niego ciemny płomień. Byłem pierwszym, który docenił ich znaczenie i znalazł sposoby użycia ich do różnych celów”.

Jean-Baptiste Labat, 1742. Nouveau Voyage aux Isles Françoises d'Amérique, Paris. (rééd. 1972, Fort-de-France, éd. des Horizons caraïbes).

 

Drzewo gumowe, lub "dacryode hexandra" zgodnie z jego klasyfikacją botaniczną, to dwie odmiany drzew różniące się tylko korą, czerwoną i białą. Biały gatunek ma prawie błyszczącą gładką korę, podczas gdy czerwony gatunek ma korę pomarszczoną i popękaną. Pień może być bardzo gruby i wysoki pomimo nieregularnego kształtu. Drewno ma bardzo zwartą i wytrzymałą kompozycję, posiadając żywicę wodoszczelną (o zapachu kadzidłą) i bardzo aromatyczną. Oczywiście statki, o których mowa, otrzymały nazwę drzewa, z którego zostały zbudowane.
Czerwony cedr - Cedrela odorata - wydaje się być pierwszym drewnem używanym do produkcji gommier, istnieją przykłady statków wykonanych z cedru, które wyglądają jak łodzie arabskie. Będąc drzewem większym niż drzewo gumowe, cedr pozwolił budowniczym produkować większe łodzie przewożące więcej pasażerów lub towarów, ale słabo poddający się manewrom ze względu na ich rozmiar. Oprócz tych dwóch rodzajów drzew, mieszkańcy Karaibów wykorzystali inne odmiany drzew, do budowy nie tylko kadłuba, ale także wyposażenia statków.

 

 

 

Proces budowy łodzi gommier

Wyrąb drzewa odbywał się tradycyjnie w czasie nowiu, gdyż drzewo wycięte w innym czasie szybko się rozpada i łatwo jest atakowane przez szkodniki. Miejsce, gdzie spadało drzewo było starannie oczyszczone, a większe konary i gałęzie były likwidowane, aby nie uszkodzić pnia. W ten sposób kontrolowano trajektorię upadku drzewa, co pozwalało uniknąć zagrożenia życia ludzi i uszkodzenia materiału. Do drzewa przymocowane były obciążniki, a do gałęzi przymocowane były liny, z pomocą których nadawało się kierunek upadającemu drzewu i spowalniało się jego upadek.

Gdy konar leżał, następnie był okorowany, a nierówności były wyrównywane, aby nadać mu stosowny kształt. Z dwóch stron odcinało się część, na określoną długość. Lianami związywało się mocno całość.

Jeśli było ono z jednej strony lekko płaskie, właśnie tam nacinało się otwór, jeśli nie, trzeba było lekko spłaszczyć jeden bok. Za pomocą siekiery (obecnie piły) tworzyło się wgłębienie na środku, a następnie się wypalało środek (dookoła okładało się ten otwór mokrymi matami, aby nie rozprzestrzenił się na całość).

Aby drzewo zachowało swoje właściwości należało je chronić przed intensywnymi promieniami słonecznymi, a także działaniem ziemi. Umieszczało się więc je na belkach, około pięciu- sześciu cali nad ziemią, a w środku wkładało kołki rozporowe.

Na każdym końcu i na bokach wbija się w ziemię kołki, aby podtrzymywały i stabilizowały kadłub. W takiej pozycji ociosuje się kadłub, bardzo delikatnie, aby nie uszkodzić całej konstrukcji. Spód pozostaje zwykle grubszy niż boki, gdyż trzeba będzie go spłaszczyć od środka. Podobnie przód i tył jest lekko grubszy niż środek. Przód jest lekko zwężony, a tył wyższy i ukośnie wycięty, aby umieścić na nim zawiasy, na których znajdzie się ster. Stabilność łodzi zależy w dużej mierze od precyzji ociosania, od dokładności i proporcji. Zbyt grube ścianki będą hamowały łódź, zbyt cienkie spowodują, że będzie miała tendencje do wywracania się.

Następnie obraca się łódź, aby ją wygładzić i polerować. W trakcie pracy, łódź powinna znajdować się w cieniu, a zaraz po ukończeniu należy ją wodować.

Taki proces budowy pozwala na stworzenie łodzi około 7-metrowej długości i ok. 50-centymetrowej szerokości. Ale budowniczowie starali się rozszerzyć te łodzie, aby były wygodniejsze i bardziej pojemne. Wykorzystywano dwa sposoby na poszerzenie wewnętrznej części. Jeden z nich polegał na wypełnieniu wnętrza kamieniami i piaskiem, a następnie wodą morską. Z biegiem kolejnych dni krawędzie rozszerzały się, co powodował ciężar materiału i promienie słońca. Do uzyskania pożądanego efektu trzeba było ok. 30 dni. Drugi sposób jest szybszy (stosuje się go zwłaszcza na Santa Lucia) polega na wypełnieniu wnętrza wodą. Po kilku dniach moczenia, rozpala się wewnątrz małe gałęzie, trociny i suszone liście bananowca. Ciepło rozszerza boki łodzi. Ta metoda zajmuje jeden dzień. W obu przypadkach budowniczy musi kontrolować proces, aby boki rozszerzały się równo i były równoległe wobec siebie. Zabiegi te pozwalają na prawie dwukrotne powiększenie wnętrza łodzi. Niezależnie jednak od wybranej metody, znajomości drewna, kontroli nad ogrzewaniem, trzeba bardzo pilnować tego procesu, bo pęknięcie drewna niszczy całą łódź.

Zwykle jednak proces poszerzania łodzi udaje się. Potem zaczynają się prace wykończeniowe, które nie muszą być wykonywane przez te same osoby. Aktualnie kadłuby wykonane na Santa Lucia są wykańczane na Martynice, gdyż mają służyć właśnie jej mieszkańcom. Wydrążony kadłub tworzy dno łodzi i może osiągać od 7 do 9 metrów, choć zwykle ma od 5,2 do 7,2 metra, szerokość po rozszerzeniu ok. 90 cm, a głębokość ok. 40 cm. Środek jest lekko opuszczony względem przodu, co jest efektem rozszerzania. Przód jest więc wyższy, zakończony ostrogą o profilu trójkątnym na Dominice i prostokątnym na Santa Lucia.

 

Boki łagodnie przechodzą w rufę. Kil jest zaznaczony lekkim żebrowaniem.

Wewnątrz wydrążonego kadłuba mocuje się pięć, sześć żeber, aby zachować kształt łodzi. Na zewnątrz montuje się pas z drewna, ciągnący się wzdłuż kadłuba (szerszy w części środkowej), często wykonany z innego drewna.

 

 

5. Stan obecny: sport praktykowany

Obecnie wiele stowarzyszeń przyczynia się do popularyzacji tego tradycyjnego sportu. Każdego roku organizuje się około 18 regat. Najważniejsze regaty mają często tysiące widzów (75 000 osób w Schoelcher podczas regat yole w 2004 roku), a cała wyspa koncentruje się na tym wydarzeniu. W sierpniu ma miejsce najważniejsze wydarzenie w kalendarzu wyścigów: Tour of Martinique.

6. Związki, federacje, kluby (pełne dane kontaktowe)

Association Gommier et Tradition, Bord de mer, Quartier Californie, 97232 Lamentin (Martinique).

Tél/Fax 0596 39 71 56 - 0696 25 55 30

gommier_tradition@hotmail.fr

http://gommier-tradition.com

http://www.campuscreole.com/gommier-et-tradition.htm

 

7. Źródła informacji (książki, artykuły, wywiady, galeria zdjęć, video etc.)

 

https://fr.wikipedia.org/wiki/Gommier_(bateau)

A. Guillou, A. Lagin, Engins et techniques de pêche de la Martinique, http://archimer.ifremer.fr/doc/1997/rapport-1120.pdf

G. Blanchet, B. Gobert, J.-A. Guérédrat, La pêche aux Antilles, Institut de recherche pour le développement, Paris 2002

 

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.